WAKACYJNE RADY DLA MAMY I TATY

      Wakacje w pełni. To czas, w którym zbieramy siły na kolejny rok nauki i poznawania otaczającego nas świata. Przerwa wakacyjna, to doskonały moment, by utrwalić u dziecka zdobyte umiejętności językowe w przedszkolu i szkole. Drodzy rodzice, wiem, jak ciężko pracowaliście ze swoimi pociechami w ciągu całego roku-wspierając ich rozwój. Wakacje to czas zabaw na powietrzu, przekopywania piaskownic. Korzystania z kąpieli wodnych i słonecznych. To również wyjazdy w ciekawe, odległe, nowe i nieznane miejsca na całym świecie.

    Mowa naszych dzieci rozwija się przez cały czas. Wakacje, to również intensywny rozwój. Proponuję byście sprawdzili umiejętności językowe waszych dzieci. Każda okazja jest do tego odpowiednia: spacer po lesie, zabawa w ogródku, grill u rodziny, wyjazd nad morze i spacer po górach. Pozwólcie dziecku swobodnie się wypowiadać. Mamy teraz więcej czasu, dni są dłuższe, do przedszkola nie musimy rano szykować dzieci. Wysłuchujmy co mają do powiedzenia. Jeśli zauważymy, usłyszymy,że wypowiedzi dzieci nie są do końca poprawne, dajmy im dobry wzorzec. Powtórzy prawidłowo, bez zmiękczeń, bez niepotrzebnego spieszczania. Nagradzajmy miłym słowem, uśmiechem poprawne wypowiedzi dzieci. Nigdy nie wyręczajmy dzieci wyprzedzając lub mówiąc za nich, to niestety nie pomoże rozwijać mowy. Pamiętajmy, mowa dziecka jest kształtowana przez najbliższe otoczenie,rodziców, dziadków, opiekunów, rówieśników. W jaki sposób mówimy do dziecka i w towarzystwie dziecka, wywiera bardzo duży wpływ na tworzenie się kompetencji językowych. Dwa miesiące, to długi okres w rozwoju naszych pociech. Przygotujcie młodsze dzieci, te które już skończyły pierwszy rok życia ( również 2-latki, 3-latki) by mogły bez problemowo nabyć mowę i posługiwać się nią. Jeśli wasze dziecko skończyło 1 rok życia a nadal używa smoczka, lub pije mleko, sok, wodę przez butelkę ze smoczkiem, to namawiam z całego serca, by już odstawić, zabrać i pożegnać się na zawsze z "ciągotkami-smoczkami". Stwierdzone w badaniach naukowych, obserwowane przeze mnie również w przedszkolach i szkołach, nadużywanie smoczków jest bardzo szkodliwe dla dzieci. Częste wady zgryzu, niewłaściwe ułożenie języka, te nawyki zwykle prowadzą do wady wymowy! Odpowiednio wcześnie zabrany smoczek, wyrzucona butelka, natychmiast daje szanse dziecku na prawidłowy rozwój mowy. Jestem mamą dwójki dzieci i wiem, że rozstanie ze smoczkiem i butelką bywa trudne. Dlatego proponuję wykorzystać okres wakacyjny, urlopowy, na ostateczne pozbycie się smoczków i butelek ze smoczkami. W zamian zaproponujcie swoim maluchom bidon z rurką ,lub zwykłą szklankę, kubeczek z rurką. Picie przez słomkę, rurkę jest wspaniałą metodą zapobiegania wadom wymowy. Dlatego polecam by właśnie wakacje były dla Was ,drodzy rodzice, czasem na przygotowywanie maluchów do przedszkola i do rozwijania ich mowy. Wystarczy nie przeszkadzać ( smoczki przeszkadzają, zalegając w buziach dzieci) a dziecko samo, intuicyjnie odnajdzie prawidłową drogę rozwoju. Tylko tak uda się pomóc i nauczyć wasze dzieci pięknej i prawidłowej wymowy. Rodzicom życzę dużo odpoczynku, relaksu i słonecznego lata, dzieciom wielu niezapomnianych wrażeń z wakacji i mnóstwa tematów do opowiadania na kolejny rok.                                                                                   Magdalena Kryźba logopeda